Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gorzka czekolada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gorzka czekolada. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 października 2017

Czekoladowe brownie z bananem, karmelem i bitą śmietaną

Pyszne ciasto czekoladowe można zrobić na wiele różnych sposobów. Tym razem propozycja z bananami, pysznym karmelem i bitą śmietaną. To połączenie jest niesamowite, a smak ciasta wprost wyśmienity. Polecam spróbować! 😉


Potrzebne będą następujące składniki:
Na ciasto brownie:
  • 200 g gorzkiej czekolady,
  • 150 g masła,
  • 120 g cukru,
  • 3 jajka,
  • 70 g mąki pszennej.
Na sos karmelowy potrzebne będą:
  • 50 g cukru,
  • 30 g masła,
  • 70 ml słodkiej, płynnej śmietany 30-36%.
Warstwa bananowo-śmietanowa:
  • 4 banany,
  • sok z połowy cytryny,
  • 400 ml słodkiej, płynnej śmietany 30-36%,
  • 1 łyżka cukru pudru,
  • kakao.

A teraz zabieram się za brownie:
1. Czekoladę połamaną na kawałki rozpuszczam w kąpieli wodnej razem z masłem. Następnie lekko ostudzam.
2. Dodaję cukier, miksuję na najwyższych obrotach dodając po kolei jajka. Na sam koniec dodaję mąkę i delikatnie mieszam masę.
3. Ciasto przekładam do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy o średnicy ok. 26 cm
4. Ciasto piekę ok. 30-35 minut w temp. 190C aż do suchego patyczka. Po tym czasie zostawiam do ostudzenia. 

Przygotowanie sosu karmelowego:
1. Na patelni karmelizuję cukier na złoty kolor. Ściągam patelnię z gazu, dodaję pokrojone w kostkę zimne masło i szybko mieszam, żeby się roztopiło.
2. Patelnię znów stawiam na palnik (na średni ogień), dodaję śmietanę i ciągle mieszam aż cały sos lekko zgęstnieje.

Złożenie ciasta:
1. Banany obieram, kroję po długości, układam na ostygniętym brownie po okręgach i smaruję je sokiem z cytryny za pomocą pędzelka.
2. Ciepłym sosem karmelowym polewam dokładnie banany i wstawiam ciasto do lodówki na ok. 15-20 minut.
3. W tym czasie ubijam śmietanę na sztywno, pod koniec ubijania dodaję cukier puder i jeszcze chwilę ubijam.
4. Gotową śmietanę nakładam na posmarowane karmelem banany. Ciasto znów chowam do lodówki.
5. Przed samym podaniem ciasta gościom posypuję je kakaem.

Smacznego!
 



Przepis zaczerpnięty z www.domowe-wypieki.pl





piątek, 23 grudnia 2016

Delikatny sernik kokosowy

Uwielbiam serniki. I uwielbiam z nimi eksperymentować :)

Tym razem do przepisu na puszysty sernik dodałam wiórki kokosowe i dzięki temu stał się on, oprócz tego, że cięższy ;), to jeszcze smaczniejszy :)

Sami spróbujcie ;)


Najpierw ustawiam piekarnik na 170C (opcja góra-dół) i zabieram się za ciasto.

Potrzebne będą następujące składniki (wszystkie w temperaturze pokojowej): 
  • 1 kg sera twarogowego na sernik,
  • 250 g serka mascarpone,
  • 1 szklanka cukru,
  • 4 czubate łyżki mąki pszennej,
  • 6 dużych jajek,
  • 4 łyżeczki ekstraktu z wanilii lub ziarna z jednej laski wanilii,
  • 200 ml śmietanki kremówki 30%,
  • 1/2 torebki wiórków kokosowych (ok. 100 g),
  • 1 większe opakowanie herbatników typu Be-Be (do wyłożenia na dno tortownicy).

Składniki na polewę czekoladową (wykorzystałam tę z ciasta buraczkowego):
  • 50 g gorzkiej czekolady, posiekanej,
  • 50 ml śmietany kremówki 36%,
  • 1 łyżeczka miodu,
  • ewentualne dodatki: orzechy, płatki migdałowe, wiórki kokosowe do posypania polewy.

A teraz przygotowanie:
1. Ser, mascarpone, cukier i mąkę wrzucam do dużej miski i miksuję na niewielkich obrotach.
2. Dodaję pojedynczo jajka i nadal miksuję na niskich obrotach.
3. Dodaję ekstrakt z wanilii / ziarna wanilii, śmietanę, wiórki kokosowe i nadal delikatnie miksuję.

UWAGA: Jeśli będziemy miksować na wysokich obrotach, napowietrzymy masę sernikową, co spowoduje, że podczas pieczenia sernik bardzo urośnie, a następnie opadnie. Ma to także swój urok, więc można tak zrobić celowo ;)

4. Samo dno tortownicy wykładam papierem do pieczenia i herbatnikami, a następnie wlewam masę serową.
5. Ciasto piekę w 175C (opcja góra-dół) przez ok. 20 minut, po tym czasie zmniejszam temperaturę do 120C i piekę przez 110 minut*.
6. Gotowe ciasto zostawiam w piekarniku do ostygnięcia przy uchylonych drzwiczkach.

* W przepisie pierwotnie była inna polewa, którą trzeba zapiec na cieście 20 minut, ale skorzystałam z innego przepisu. Dlatego łącznie piekę sernik ok. 110 minut (wcześnie ciasto 90 minut + z polewą 20 minut).

Przygotowanie polewy:
1. W małym rondelku podgrzewam śmietanę z miodem, mieszając co jakiś czas, do momentu wrzenia. Zdejmuję z palnika.
2. Dodaję posiekaną czekoladę i co jakiś czas mieszam, aż się rozpuści.
3. Jak masa zacznie lekko gęstnieć, polewam nią ciasto i posypuję płatkami migdałowami / orzechami / wiórkami kokosowymi (pełna dowolność).
4. Ciasto z polewą zostawiam do całkowitego zastygnięcia, najlepiej w lodówce na całą noc.

 
Smacznego!





Źródło: www.marta-gotuje.pl

piątek, 9 grudnia 2016

Ciasto buraczkowo-kakaowe

Chyba każdy zna ciasto marchewkowe. Ciasta z dodatkiem warzyw są ostatnio w modzie. Chciałam tym razem spróbować ciasta z buraczkami, bo chodziło ono za mną przez kilka dni. I powiem tak: WYŚMIENITE!!!

Ciasto z wyglądu przypomina troszkę ciasto murzynka. Smaku buraków w ogóle nie czuć (sprawdziła to osoba nielubiąca buraków ;) ), za to jest mocno kakaowo-czekoladowe dzięki tym właśnie dodatkom. 

Polecam gorąco! Ostrzegam - szybko znika, co widać na zdjęciach ;)


Najpierw piekarnik ustawiam na 160 - 170ºC i zabieram się za ciasto.

Potrzebne składniki (powinny być w temperaturze pokojowej):
  • 175 g mąki pszennej,
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
  • 50 g kakao,
  • 200 g drobnego cukru do wypieków,
  • 250 g ugotowanych, zblendowanych na puree, buraków,
  • 3 duże jajka,
  • 200 g oleju słonecznikowego lub rzepakowego,
  • 100 g czekolady deserowej lub gorzkiej bardzo drobno posiekanej.

Składniki na polewę czekoladową:
  • 50 g gorzkiej czekolady, posiekanej,
  • 50 ml śmietany kremówki 36%,
  • 1 łyżeczka miodu,
  • ewentualne dodatki: orzechy, płatki migdałowe, wiórki kokosowe.

A teraz do dzieła ;)
1. Do miski wrzucam sypkie składniki: przesianą mąkę, proszek do pieczenia, kakao i cukier. Wszystko mieszam i odstawiam miskę na bok.
2. Do drugiej miski wrzucam składniki mokre: buraki, jajka i olej - całość miksuję aż masa będzie gładka.
3. Do składników mokrych dodaję składniki suche i mieszam mikserem na niskich obrotach / rózgą kuchenną.
4. Na koniec dodaję drobno posiekaną czekoladę i całość mieszam mikserem na niskich obrotach / drewnianą łyżką / rózgą kuchenną.
5. Gotowe ciasto przekładam do wyłożonej papierem tortownicy (średnica ok. 23-25 cm).
6. Ciasto piekę w temperaturze 160 - 170ºC z opcją grzania od dołu przez ok. 45 minut lub do "suchego patyczka".

Przygotowanie polewy:
1. Za polewę zabieram się po wyciągnięciu ciasta z piekarnika do ostudzenia.
2. W małym rondelku podgrzewam śmietanę z miodem, mieszając co jakiś czas, do momentu wrzenia. Zdejmuję z palnika.
3. Dodaję posiekaną czekoladę i co jakiś czas mieszam, aż się rozpuści.
4. Jak masa zacznie lekko gęstnieć, polewam nią ciasto i posypuję płatkami migdałowami / orzechami / wiórkami kokosowymi (pełna dowolność).
5. Ciasto z polewą zostawiam do całkowitego zastygnięcia.

Smacznego! 




Źródło: Moje Wypieki www.mojewypieki.com 


piątek, 8 maja 2015

Ciasto o smaku Prince Polo

Spodobała mi się opcja łączenia ciasta z batonami lub wafelkami. U przyjaciółki próbowałam kiedyś tarty snickersowej i była przepyszna. Pomyślałam sobie, że ja też mogłabym coś ciekawego zaserwować moim bliskim tym bardziej, że są przyzwyczajeni do tradycyjnych ciast.

Znalazłam różne przepisy pod hasłem "Prince Polo". Były to głównie serniki w różnych odmianach lub biszkopty. Ponieważ mam sentyment do tych wafelków, postanowiłam zrobić kompilację przepisów i dodać coś od siebie. I tak oto powstał biszkopt kakaowy i wafelkami Prince Polo :) 

Powiem tylko tyle: MNIAM :D


A oto przepis:

Składniki na ciasto:
  • 6 jajek,
  • 1 szklanka cukru,
  • 1 1/2 szklanki mąki,
  • 2 łyżki kakao,
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia.
Najpierw włączam piekarnik i ustawiam 180C. W tym czasie zabieram się za biszkopt ;)

Białka oddzielam od żółtek, ubijam na sztywną pianę, dodaję stopniowo cukier, potem żółtka i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Ciągle miksuję na małych obrotach. Ciasto przekładam do blaszki
24 cm x 34 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Piekę w 180C ok. 25-30 minut. Po ostudzeniu ciasto przekrawam na pół.

Piekarnika nie wyłączam. Robię teraz "wkładkę" :)

Składniki na masę środkową:

  • 7 białek,
  • 1 szklanka cukru,
  • szklanka orzechów mielonych (użyłam migdałów),
  • 4 duże Prince Polo XXL (pokruszone),
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia.
Białka ubijam. Cukier, orzechy, wafelki i proszek do pieczenia mieszam razem w osobnej misce. Dodaję do białek i mieszam delikatnie (najlepiej drewnianą łyżką). Piekę w 180C ok. 20-25 minut. Po tym czasie wyjmuję masę z piekarnika i zostawiam do ostudzenia.

Budyń:

  • 1/2 litra mleka,
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej,
  • 3 łyżki mąki pszennej,
  • cukier waniliowy,
  • 7 żółtek.
Dodatkowo:
  • 1 kostka masła,
  • 4 łyżki cukru pudru,
  • gorzka czekolada,
  • 2 łyżki mleka.
Z mleka odlewam szklankę, w której mieszam obie mąki, jajka i cukier. Resztę mleka zagotowuję, do gotującego się mleka przelewam masę i gotuję budyń. Studzę.

Masło (ja je troszkę rozpuściłam) ubijam z cukrem pudrem na puszystą masę, do której dodaję stopniowo budyń. Gorzką czekoladę rozpuszczam w kąpieli wodnej z 2 łyżkami mleka, dodaję do kremu budyniowego. Miksuję do momentu połączenia się składników i otrzymania gładkiej masy.

Jak przekładać ciasto:

biszkopt ciemny – budyń – wkładka – budyń – biszkopt ciemny.


Na wykończenie:
  • gorzka czekolada – to będzie polewa,
  • ok. 10 g rozdrobnionych orzechów (ja użyłam migdały) lub wiórków kokosowych - na posypkę.
Czekoladę rozpuszczam w kąpieli wodnej i od razu polewam ciasto na wierzchu. Posypuję drobnymi orzechami lub wiórkami kokosowymi.




Moim głównym źródłem inspiracji w tym przypadku była strona http://kruchebabeczki.blogspot.com/ 
Oczywiście przepis ten nieco zmodyfikowałam na własne potrzeby ;)