Zakochałam się w tym ściegu, choć zżera włóczkę okropniście 💖
Wygląda super, a do tego jest bardzo łatwy do zrobienia, w necie można znaleźć różne tutoriale obrazkowe i filmowe.
Mam ambitny plan, ale nie wiem, czy nie rozciągnie się w czasie, bo chyba będę musiała domówić włóczki ;)
Moją pasją jest pod szerokim pojęciem rozumiane rękodzieło i tym właśnie chcę się z Wami podzielić w tym miejscu. Mam nadzieję, że dam Wam wiele inspiracji i będę mogła pomóc przy Waszych projektach :)
sobota, 23 września 2017
piątek, 15 września 2017
Nowy projekt...
Szykuje się nowy projekt :) Co to będzie? Hmmm... Nie zdradzę, ale mam nadzieję, że wyjdzie super ;)
piątek, 8 września 2017
Pyszna tarta z jabłkami
Tarty to kolejny rodzaj ciasta, który uwielbiam. Nie zawsze mi wychodzą tak, jak bym sobie tego życzyła, ale docieramy się ;)
Tym razem podam przepis na tartę z jabłkami - jest krucha, smaczna, trochę świąteczna, a przede wszystkim pyszna ;)
Potrzebne składniki na ciasto:
Składniki na sos:
Wsad owocowy:
Najpierw zagniatam ciasto kruche:
1. Do dużej miski wsypuję mąkę, cukier, cukier waniliowy, dodaję masło w małych kawałkach i siekam je w mieszance jeszcze drobniej nożem.
2. Dodaję jajko i zagniatam ciasto.
3. Z ciasta formuję kulkę, owijam w folię spożywczą i chowam do lodówki na 30 minut.
Gdy ciasto będzie leżakować w lodówce, przygotowuję "wkład":
1. Wszystkie składniki na sos dokładnie mieszam.
2. Jabłka obieram ze skórki, kroję w ćwiartki, a następnie w plasterki - księżyce.
Piekarnik ustawiam na 200C w opcji góra-dół i zabieram się za tartę.
Pieczenie ciasta:
1. Ciasto wyjmuję z lodówki na blat posypany lekko mąką, wałkuję i wykładam na foremkę do tarty przy pomocy wałka. Nakrywam papierem, wysypuję obciążniki (groch lub fasolę) i piekę 15 minut w 200C. Po tym czasie zdejmuję papier z ciężarkami i piekę jeszcze przez 5 minut.
2. Ciasto wyjmuję z piekarnika, wykładam jabłkami po okręgu i zalewam sosem. Wkładam do piekarnika i dalej piekę w 180C przez 30 minut.
Smacznego!
Źródło: www.kotlet.tv
Tym razem podam przepis na tartę z jabłkami - jest krucha, smaczna, trochę świąteczna, a przede wszystkim pyszna ;)
Potrzebne składniki na ciasto:
- 180 g mąki pszennej,
- 100 g zimnego masła,
- 2-3 łyżki cukru pudru,
- 1 łyżeczka cukru waniliowego,
- 1 jajko.
Składniki na sos:
- 2 jajka,
- 100 g cukru pudru,
- 1 łyżeczka cukru waniliowego,
- 1 łyżeczka cynamonu (można pominąć, jak ktoś nie lubi),
- 2/3 szklanki śmietany kremówki lub jogurtu naturalnego,
- 1-2 łyżki mąki pszennej.
Wsad owocowy:
- 2-3 duże jabłka.
Najpierw zagniatam ciasto kruche:
1. Do dużej miski wsypuję mąkę, cukier, cukier waniliowy, dodaję masło w małych kawałkach i siekam je w mieszance jeszcze drobniej nożem.
2. Dodaję jajko i zagniatam ciasto.
3. Z ciasta formuję kulkę, owijam w folię spożywczą i chowam do lodówki na 30 minut.
Gdy ciasto będzie leżakować w lodówce, przygotowuję "wkład":
1. Wszystkie składniki na sos dokładnie mieszam.
2. Jabłka obieram ze skórki, kroję w ćwiartki, a następnie w plasterki - księżyce.
Piekarnik ustawiam na 200C w opcji góra-dół i zabieram się za tartę.
Pieczenie ciasta:
1. Ciasto wyjmuję z lodówki na blat posypany lekko mąką, wałkuję i wykładam na foremkę do tarty przy pomocy wałka. Nakrywam papierem, wysypuję obciążniki (groch lub fasolę) i piekę 15 minut w 200C. Po tym czasie zdejmuję papier z ciężarkami i piekę jeszcze przez 5 minut.
2. Ciasto wyjmuję z piekarnika, wykładam jabłkami po okręgu i zalewam sosem. Wkładam do piekarnika i dalej piekę w 180C przez 30 minut.
Smacznego!
Źródło: www.kotlet.tv
Etykiety:
Ciasto kruche,
Cukier puder,
Cukier waniliowy,
Cynamon,
Do herbaty,
Do kawy,
Jabłka,
Jajka,
Jogurt naturalny,
Kremówka,
Masło,
Mąka pszenna,
Pieczenie,
Przepisy,
Słodkości,
Śmietana
piątek, 1 września 2017
Ekspresowe ciasto z truskawkami
Już jakiś czas temu dostałam od koleżanki przepis na ekspresowe ciasto, które zawsze mnie ratuje w sytuacji, kiedy mam od niespodziewanych gości telefon w stylu: "Cześć, co robicie? Pomyśleliśmy Was odwiedzić i jeśli Wam to nie przeszkadza, będziemy za godzinę :)". Większość osób w takiej sytuacji panikuje, a ja od razu zabieram się za ekspresowe ciasto. Ekspresowe dlatego, że w czasie grzania piekarnika szykuję całe ciasto, a piecze się ono ok. 45 minut i jest gotowe akurat na przyjście gości :)
Jego drugą zaletą jest to, że można dodać dowolne owoce, jakie mamy akurat w domu, zrobić je z czekoladą lub w ogóle nic nie dodawać i podać gościom np. z ulubionymi lodami ;)
Polecam Wam z całego serca!
Potrzebne składniki:
Nastawiam piekarnik na 180C i szykuję foremkę / tortownicę - można ją wyłożyć papierem lub posmarować masłem i obsypać bułką tartą.
A teraz do dzieła:
1. Do dużej miski wsypuję cukier, dodaję jajka, cukier wanilinowy i całość miksuję na wysokich obrotach na gładką masę.
2. Dodaję pozostałe składniki (oprócz owoców / warzyw) i dalej miksuję, aby dokładnie się połączyły.
3. Ciasto wylewam do foremki, dodaję owoce / warzywa według opisu poniżej, wstawiam do nagrzanego piekarnika i piekę w temp. 180C (grzanie od dołu) przez 45-50 minut, aż ciasto będzie rumiane lub do suchego patyczka. Wystawiam ciasto do ostygnięcia.
4. Gdy ciasto ostygnie, posypuję je cukrem pudrem i podaję gościom.
UWAGA:
Owoce można dodawać na kilka sposobów:
1. Można je dodać bezpośrednio do ciasta (np. borówki, rabarbar) i całość wylać do foremki.
2. Można wyłożyć je na dno foremki i zalać ciastem (np. jabłka, gruszki).
3. Można najpierw przelać ciasto do foremki, a następnie owoce wyłożyć na wierzchu i delikatnie wcisnąć je do ciasta (np. truskawki, jabłka, gruszki).
Smacznego!
Jego drugą zaletą jest to, że można dodać dowolne owoce, jakie mamy akurat w domu, zrobić je z czekoladą lub w ogóle nic nie dodawać i podać gościom np. z ulubionymi lodami ;)
Polecam Wam z całego serca!
Potrzebne składniki:
- 4 jajka,
- szklanka cukru (może być trzcinowy),
- cały cukier wanilinowy,
- 2 szklanki mąki pszennej - może to być także orkiszowa,
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 1 szklanka oleju,
- dowolne owoce lub warzywa - jabłka w cząstkach, truskawki, borówki, gruszki, rabarbar w kawałkach, itd.,
- odrobina masła i bułki tartej do posmarowania foremki,
- cukier puder do posypania ciasta.
Nastawiam piekarnik na 180C i szykuję foremkę / tortownicę - można ją wyłożyć papierem lub posmarować masłem i obsypać bułką tartą.
A teraz do dzieła:
1. Do dużej miski wsypuję cukier, dodaję jajka, cukier wanilinowy i całość miksuję na wysokich obrotach na gładką masę.
2. Dodaję pozostałe składniki (oprócz owoców / warzyw) i dalej miksuję, aby dokładnie się połączyły.
3. Ciasto wylewam do foremki, dodaję owoce / warzywa według opisu poniżej, wstawiam do nagrzanego piekarnika i piekę w temp. 180C (grzanie od dołu) przez 45-50 minut, aż ciasto będzie rumiane lub do suchego patyczka. Wystawiam ciasto do ostygnięcia.
4. Gdy ciasto ostygnie, posypuję je cukrem pudrem i podaję gościom.
UWAGA:
Owoce można dodawać na kilka sposobów:
1. Można je dodać bezpośrednio do ciasta (np. borówki, rabarbar) i całość wylać do foremki.
2. Można wyłożyć je na dno foremki i zalać ciastem (np. jabłka, gruszki).
3. Można najpierw przelać ciasto do foremki, a następnie owoce wyłożyć na wierzchu i delikatnie wcisnąć je do ciasta (np. truskawki, jabłka, gruszki).
Smacznego!
Etykiety:
Borówki,
Cukier,
Cukier waniliowy,
Do herbaty,
Do kawy,
Gruszki,
Jabłka,
Jajka,
Mąka pszenna,
Olej,
Pieczenie,
Proszek do pieczenia,
Przepisy,
Rabarbar,
Słodkie przekąski,
Słodkości,
Truskawki
czwartek, 24 sierpnia 2017
Urodziny 6-latki
Przygotowania do tego wyjątkowego dnia, jakim są urodziny, rozpoczęły się jak zawsze nieco wcześniej, aby ze wszystkim zdążyć. Jak co roku są one podzielone na imprezę rodzinną i imprezę dziecięcą.
Sprawy organizacyjne zostały w miarę szybko ogarnięte: lista prezentów została rozesłana do zainteresowanych, plan kulinarny został ustalony, zakupy poczynione, sprzątanie ustalone, itp. I co ważne - wszystko zostało wykonane na czas, mimo różnych przeciwności losu ;)
W tym roku Dziecko zażyczyło sobie tort z obrazkiem z ukochanego Króla Lwa - przyznam się, że to także moja ulubiona bajka ;) Opłatek zamówiłam, a sam tort zrobiłam z tego samego przepisu, co w zeszłym roku, czyli z Moich Wypieków. Szczegóły znajdują się tutaj. Całość wyszła smakowicie :)
Oprócz tego w tym wyjątkowym dniu czekało na Dziecko wiele niespodzianek. Niektóre były nawet i w kolejnych dniach ;)
Pierwszym prezentem było obiecane malowanie paznokci - pierwszy raz w życiu ;) Oczy świeciły się milionami diamentów z tej radości i ekscytacji :D
Kolorowych balonów nie brakowało. Prezentów było bardzo wiele, i tych mniejszych, i tych większych. Za wszystkie Dziecko pięknie dziękowało i widać było w oczach ogrom radości, szczęścia i niedowierzania - cudownie było na to wszystko patrzeć :) Uścisków i życzeń tego dnia także nie brakowało - i takie właśnie powinny być urodziny :D
Pozostało jeszcze przygotować urodziny dziecięce, ale to już w innym czasie ;)
Sprawy organizacyjne zostały w miarę szybko ogarnięte: lista prezentów została rozesłana do zainteresowanych, plan kulinarny został ustalony, zakupy poczynione, sprzątanie ustalone, itp. I co ważne - wszystko zostało wykonane na czas, mimo różnych przeciwności losu ;)
W tym roku Dziecko zażyczyło sobie tort z obrazkiem z ukochanego Króla Lwa - przyznam się, że to także moja ulubiona bajka ;) Opłatek zamówiłam, a sam tort zrobiłam z tego samego przepisu, co w zeszłym roku, czyli z Moich Wypieków. Szczegóły znajdują się tutaj. Całość wyszła smakowicie :)
Oprócz tego w tym wyjątkowym dniu czekało na Dziecko wiele niespodzianek. Niektóre były nawet i w kolejnych dniach ;)
Pierwszym prezentem było obiecane malowanie paznokci - pierwszy raz w życiu ;) Oczy świeciły się milionami diamentów z tej radości i ekscytacji :D
Kolorowych balonów nie brakowało. Prezentów było bardzo wiele, i tych mniejszych, i tych większych. Za wszystkie Dziecko pięknie dziękowało i widać było w oczach ogrom radości, szczęścia i niedowierzania - cudownie było na to wszystko patrzeć :) Uścisków i życzeń tego dnia także nie brakowało - i takie właśnie powinny być urodziny :D
Pozostało jeszcze przygotować urodziny dziecięce, ale to już w innym czasie ;)
Etykiety:
Borówki,
Cukier,
Cytryna,
Do herbaty,
Do kawy,
Dzieci,
Jajka,
Król Lew,
Masło,
Mąka pszenna,
Mąka ziemniaczana,
Mleko,
Opłatek,
Pieczenie,
Prezent,
Przepisy,
Skórka z cytryny,
Słodkości,
Urodziny,
Winogrona
piątek, 11 sierpnia 2017
Wyzwanie zakończone - poduszka gwiazda DIY
Wyzwanie polegało na zrobieniu poduszki gwiazdy. Zorganizowała je zamotana.pl wraz z firmą Bobbiny. Łatwo nie było, ale dałam radę. Oczywiście mam chętkę na następną, ale na razie ręce muszą odpocząć ;)
A oto efekt końcowy ;)
A tak wyglądały kolejne etapy powstawania poduszki:
A oto efekt końcowy ;)
A tak wyglądały kolejne etapy powstawania poduszki:
piątek, 4 sierpnia 2017
Torba T-shirt yarn DIY
Skończona :D MOJA WŁASNA :)
Robiona tylko wieczorami, przez 2 tygodnie, torba zrobiona ze starych T-shirtów pociętych na paski ;) MOJA :)
Z początku podporą był wzór, jaki znalazłam w necie (dostępny jest tutaj i tutaj), ale z czasem zaczęłam sobie go modyfikować na własne potrzeby ;) I w ten oto sposób powstała niepowtarzalna, jedyna w swoim rodzaju, torba :D
Zużyłam na nią mniej więcej 12 starych koszulek, które wcześniej pocięłam na "włóczkę" wg schematu (schemat zamieściłam tutaj), a które prawdopodobnie bym wyrzuciła lub pocięła na szmaty. A tak dostały drugie życie ;) Polecam ten sposób recyklingu ;)
Robiona tylko wieczorami, przez 2 tygodnie, torba zrobiona ze starych T-shirtów pociętych na paski ;) MOJA :)
Z początku podporą był wzór, jaki znalazłam w necie (dostępny jest tutaj i tutaj), ale z czasem zaczęłam sobie go modyfikować na własne potrzeby ;) I w ten oto sposób powstała niepowtarzalna, jedyna w swoim rodzaju, torba :D
Zużyłam na nią mniej więcej 12 starych koszulek, które wcześniej pocięłam na "włóczkę" wg schematu (schemat zamieściłam tutaj), a które prawdopodobnie bym wyrzuciła lub pocięła na szmaty. A tak dostały drugie życie ;) Polecam ten sposób recyklingu ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)















