Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prezent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Prezent. Pokaż wszystkie posty

środa, 7 marca 2018

Jeść zdrowiej

Do moich kulinarnych publikacji dołączyła najnowsza pozycja wydana przez sieć sklepów Lidl - "Jeść zdrowiej. Kompendium wiedzy o zdrowej kuchni i nowoczesnych trendach żywieniowych wraz z 75 przepisami". Jest to efekt kolejnej akcji sieci, gdzie za każde wydane 50 zł otrzymuje się naklejkę, a następnie za 6 zebranych naklejek - tę oto książkę. 


Jak zawsze przepisy przedstawione są w jasny sposób. Każdy jest opatrzony ikonografiką pokazującą:
- kto jest autorem dania (Daria czy Karol), 
- czas przygotowania dania,
- poziom trudności (łatwy, średni, trudny),
- ilość porcji. 
Dodatkowo znajdziemy informacje, ile jedna porcja / kawałek zawiera: kalorii, białek, węglowodanów, tłuszczy, co jest bardzo przydatne przy stosowaniu różnego rodzaju diet.

Spis treści podzielony jest na następujące kategorie:
1. Encyklopedia
2. Wegetarianizm
3. Weganizm
4. Fit
5. Bez laktozy
6. Bez glutenu

Każda dieta ma swój wstęp i opis, gdzie znajdziemy główne jej zasady. Dodatkowo jest podzielona na:
a) małe dania
b) dania główne
c) desery
d) dania świąteczne

Książka jest jak zwykle pięknie wydana, w stylistyce wcześniej wydanych książek.

Gorąco polecam!





środa, 6 grudnia 2017

Kalendarz adwentowy 2017 DIY

Co roku Dziecko dostaje przynajmniej jeden kalendarz adwentowy z czekoladkami, dlatego ja zawsze staram się zrobić nieco inny kalendarz, taki szczególny, taki NASZ, który będzie dla nas wszystkich, a nie tylko Dziecka.

W tym roku postawiłam na kalendarz, który łączy w sobie wiele elementów: słodkości, zadania, uczucia, kolory i wspólny czas.

Na lodówce mamy przyklejoną specjalną matę do rysowania markerami suchościeralnymi. Kalendarz w tym roku zawitał więc specjalnie w to właśnie miejsce, aby był dobrze widoczny i aby o nim pamiętać ;) 


Narysowałam wielką choinkę. Z kolorowego papieru powycinałam różne kształty. Małe kwadratowe karteczki złożyłam na ćwiartki, napisałam w środku polecenia, a z zewnątrz numerki od 1 do 24 i przykleiłam klejem do kolorowych kształtów numerkiem na zewnątrz. Całość przykleiłam kawałkiem taśmy klejącej do lodówki w losowej kolejności. Aby zobaczyć numer, trzeba odchylić kolorowy kształt do góry. W ten sposób codziennie trzeba szukać odpowiedniego numerka :)

Tak oto powstał nasz kalendarz, który codziennie przykuwa uwagę Dziecka ;)


Co jest napisane na karteczkach? Np. takie rzeczy:
  • lizak,
  • Lego zabawa,
  • list do św. Mikołaja ,
  • kartki świąteczne ,
  • mamba,
  • kupienie choinki,
  • uśmiech,
  • itp.
Treść to tak naprawdę pełna dowolność, zależy, co chcemy osiągnąć :)

Polecam, bo własnoręcznie zrobione kalendarze to mnóstwo frajdy i wspólne spędzenie czasu :)




czwartek, 24 sierpnia 2017

Urodziny 6-latki

Przygotowania do tego wyjątkowego dnia, jakim są urodziny, rozpoczęły się jak zawsze nieco wcześniej, aby ze wszystkim zdążyć. Jak co roku są one podzielone na imprezę rodzinną i imprezę dziecięcą.

Sprawy organizacyjne zostały w miarę szybko ogarnięte: lista prezentów została rozesłana do zainteresowanych, plan kulinarny został ustalony, zakupy poczynione, sprzątanie ustalone, itp. I co ważne - wszystko zostało wykonane na czas, mimo różnych przeciwności losu ;)

W tym roku Dziecko zażyczyło sobie tort z obrazkiem z ukochanego Króla Lwa - przyznam się, że to także moja ulubiona bajka ;) Opłatek zamówiłam, a sam tort zrobiłam z tego samego przepisu, co w zeszłym roku, czyli z Moich Wypieków. Szczegóły znajdują się tutaj. Całość wyszła smakowicie :)


Oprócz tego w tym wyjątkowym dniu czekało na Dziecko wiele niespodzianek. Niektóre były nawet i w kolejnych dniach ;)

Pierwszym prezentem było obiecane malowanie paznokci - pierwszy raz w życiu ;) Oczy świeciły się milionami diamentów z tej radości i ekscytacji :D


Kolorowych balonów nie brakowało. Prezentów było bardzo wiele, i tych mniejszych, i tych większych. Za wszystkie Dziecko pięknie dziękowało i widać było w oczach ogrom radości, szczęścia i niedowierzania - cudownie było na to wszystko patrzeć :) Uścisków i życzeń tego dnia także nie brakowało - i takie właśnie powinny być urodziny :D

Pozostało jeszcze przygotować urodziny dziecięce, ale to już w innym czasie ;)





piątek, 7 kwietnia 2017

Rodzinna kuchnia Lidla



Lubimy razem spędzać czas. W kuchni również - przygotowując pyszności dla nas, dla rodziny, dla przyjaciół. Mam wiele kulinarnych publikacji na swojej półce, a ostatnio dołączyła do kolekcji nowa pozycja - "Rodzinna kuchnia Lidla". Jest to efekt kolejnej akcji sieci sklepów LIDL, gdzie za każde wydane 50 zł otrzymuje się naklejkę, a za 6 zebranych naklejek - tę oto książkę. My najczęściej zakupy robimy w tych właśnie sklepach, więc dosyć szybko uzbieraliśmy naklejki :D

Przepisy są łatwe do wykonania, aby dzieci także mogły brać udział w przygotowaniu posiłków. Każdy przepis dodatkowo jest opatrzony pięknymi zdjęciami.

Spis treści podzielony jest na następujące kategorie:
1. Poranki ze śniadankiem
2. Obiad na stole!
3. Kinder party
4. W kuchni z babcią
5. Rodzinnych świąt!
6. Kuchenne ABC

Książka jest pięknie wydana i swą szatą graficzną zachęca do wspólnego rodzinnego gotowania.

Gorąco polecam!





piątek, 2 grudnia 2016

Kalendarz adwentowy DIY

Jak co roku Dziecko dostało czekoladowy kalendarz adwentowy od Babci. Jednak ja na ten rok planowałam zrobić sama taki kalendarz, z drobiazgami, z małymi słodyczami, z czymś ekstra. Niestety zabrakło mi czasu, aby zrealizować w pełni moją wizję, więc powstała wersja skrócona, nieco uboga w wykonaniu, wersja prosta. Mam nadzieję, że w przyszłym roku mój plan lepiej się zrealizuje i powstanie taki kalendarz, jaki sobie wymyśliłam.


Postanowiłam zrobić koperty z zadaniami lub opisami zachowań, co byłoby dla Dziecka dodatkową motywacją do pewnych działań, np. umyję dokładnie zęby, posprzątam w pokoju, zrobię ozdoby choinkowe, upiekę pierniki, itp. Część zadań wymyśliło Dziecko, żeby nie było, że wszystko ja sama ;) Oprócz tego, że zapisałam te zadania na kartce, to od razu powstały na nich obrazki autorstwa Dziecka, żeby dla obu stron było wiadome, o co chodzi. Rozejrzałam się, co mogę wykorzystać jako koperty i numerki. Koperty według własnego pomysłu (!!!) poskładało Dziecko, a za numerki posłużyła nam stara kartka z kalendarza, z której wycięłyśmy potrzebne nam liczby. Poskładane karteczki z zadaniami trafiły do ręcznie poskładanych kopert, które od razu zostały zaklejone. Na niektórych od razu zapisałam numerki, żeby zrobić je w konkretnym dniu, np. żeby pieczenie pierników nie wypadło w tygodniu, tylko w weekend ;) Wszystkie zaklejone koperty losowo (oprócz tych kilku wyjątków) dostały swoje numerki i mini ozdobniki, a następnie zostały nawleczone na... stare sznurówki i powieszone na domku dla lalek :P Ponieważ koperty są zrobione z papieru, bardzo łatwo je usuwać ze sznurka. A każda koperta to niespodzianka - nikt nie wie, co się trafi ;) 

W ten oto łatwy i szybki sposób powstał nasz domowy kalendarz adwentowy ;)









niedziela, 27 listopada 2016

Gry dla 4- i 5-latka - cz. 2

Dzisiaj kolejne propozycje gier planszowych, które u nas się sprawdziły.

Zapraszam!

1) "Dzieci kontra śmieci" firmy Trefl - dla dzieci w wieku 4+ 
http://www.empik.com/trefl-dzieci-kontra-smieci-gra-edukacyjna-trefl,p1065982474,zabawki-p

To gra edukacyjna, która uczy dzieci, jak się segreguje śmieci, co można zrobić z surowców wtórnych. A przy okazji mamy elementy matematyki, bo trzeba zliczyć nie tylko punkty, ale także surowce i myśleć, jak zebrać jak najwięcej punktów. Ładnie wydana i prosta gra, w którą dzieci na pewno będą chętnie grały. Nasze Dziecko uwielbia tę grę :D





2) "Ogon Kłapouchego" firmy Trefl - dla dzieci w wieku 4+ 
http://www.ceneo.pl/14906205

Jest to gra, która ćwiczy pamięć. Trzeba zebrać 3 pary identycznych obrazków, za które dostajemy elementy ogona Kłapouszka. Jeśli nie znajdziemy pary, obrazki odkładamy na miejsce i znów zakrywamy. Trzeba więc skupić się na tym, gdzie są jakie elementy. Mając cały ogon Osiołka, należy udać się do jego domu i przypiąć mu ogon.




3) "Pędzące żółwie" firmy Egmont - dla dzieci w wieku 5+ 
https://sklep.egmont.pl/gry-planszowe/dzieciece/p,pedzace-zolwie,3664.html

Sympatyczna gra, ładnie wydana, przemyślana. Szybka rozgrywka, podczas której trzeba myśleć strategicznie, aby Twój żółw dotarł pierwszy na metę korzystając z pięciu kart, jakie ma się na ręku. Używamy kart do ruchu, wyrzucając po jednej, a następnie dobieramy kolejną ze wspólnego stosu, by zawsze mieć pięć kart. Karty pokazują kolor żółwia oraz jego ruch (+ pole do przodu, - pole do tyłu, są także karty ze strzałkami). Zasady są bardzo proste ;) Trzeba tylko dziecku wytłumaczyć, że nie zawsze trzeba rzucać kartę dla swojego żółwia - można wskoczyć na innego i ruszać się tym innym. Uwierzcie mi - już po jednej/dwóch rozgrywkach dziecko będzie kombinować samo ;) I to całkiem sprawnie ;)





4) "Smurfastic 2 w 1" firmy Trefl - dla dzieci w wieku 5+ 

http://www.empik.com/trefl-smerfy-smurfastic-gra-planszowa-trefl,p1091241710,zabawki-p

Gra ze Smurfami ma dwa oblicza, każde inne. Jedna strona planszy to gra, gdzie trzeba myśleć, jak uciec Gargamelowi. Druga strona planszy, to gra, gdzie trzeba ze swoich Smurfów ułożyć linią poziomą, pionową lub skos dobierając kolorowe obrazki. W obu przypadkach zasady są proste i każdy sobie z nimi poradzi. Jak znudzi się jedna wersja, to można grać w drugą ;) Gra wciąga, a jednocześnie kształtuje myślenie dziecka.






Mimo, że część z gier, jakie opisałam, mają oznaczenie 4+, uważam, że nadają się bardziej dla dzieci 5+. Jest to moja obserwacja, gdyż niektóre z nich musiały poleżeć trochę na półce, Dziecko nie chciało w nie grać (może były za mądre?) i dopiero po jakimś czasie się spodobały. Teraz już lepiej rozumie zasady, umie myśleć konstruktywnie, strategicznie, umie liczyć. Owszem, czasem jeszcze trzeba pomóc, ale widać, jaką ma frajdę z tych gier ;)

Polecam wszystkim!


niedziela, 20 listopada 2016

Gry dla 4- i 5-latka - cz. 1

Zauważyliśmy, że ostatnio nasze Dziecko ma frajdę z pisania literek i cyferek, liczenia oraz z kombinowania, jak wygrać w gry (karciane, planszowe, rysowane). Dlatego przy okazji zbliżających się piątych urodzin Dziecka stworzyliśmy zmyślną listę prezentową. Dzięki temu Dziecko dostało dużo gier planszowych, zgodnie z życzeniem Rodziców, czyli nas ;)

Postawiliśmy w tym roku na planszówki rozwijające koncentrację, kombinowanie oraz twórcze myślenie. Przewertowaliśmy portale z opisami gier, fora, sklepy internetowe; ocenialiśmy, co jest popularne, chodziliśmy po prawdziwych sklepach, by obejrzeć gry... Ale powiem tak - to był strzał w 10-kę :D Przez dobre kilka tygodni w wolnym czasie przy brzydkiej pogodzie (jak było ładnie, to oczywiście byliśmy na dworzu) i wieczorami nie robiliśmy nic innego, tylko graliśmy w planszówki. A najlepsze jest to, że to Dziecko samo prosiło i wybierało grę do zabawy :) I o to właśnie nam chodziło przy wyborze gier :D


Planszówki zawsze dobre na prezent! ;)


Zbliżają się święta, więc pomyślałam sobie, że może ktoś będzie potrzebować takiej listy sprawdzonych gier, co Dziecko samo woła, by z nim zagrać. Stąd także pomysł na ten post. A ponieważ gier jest dużo, podzielę post na kilka części.


To zaczynam ;)






1. "Grzybobranie w zaczarowanym lesie" firmy GRANNA - dla dzieci w wiek 4+ 
http://sklep.granna.pl/grzybobranie-w-zaczarowanym-lesie

To klasyczna gra planszowa w nowym wykonaniu, która powoduje, że dzieci uczą się liczyć, a także kombinować, jak poukładać zwierzątka i grzyby na planszy, by zebrać jak najwięcej dobrych grzybów, za które są punkty. A do tego Domek wiedźmy wraz z dodatkowymi elementami gry można wykorzystać do zabawy w mini teatrzyk.







2. "Kolorowe biedronki" firmy EGMONT - dla dzieci w wieku 4+

https://sklep.egmont.pl/gry-planszowe/dzieciece/p,kolorowe-biedronki,11393.html

Kolejna ciekawa gra, która ćwiczy pamięć. Chodzi o to, by biedronki poszły na bal zanim mrówki dotrą na swoją ucztę. Biedronki mają na sobie kolorowe patyczki w jednym kolorze, a w swoich noskach magnesy (co dla dzieci jest dodatkową atrakcją), dzięki czemu czasem się przyciągają, jak by się całowały, a czasem odpychają. Jeśli się przyciągną, wymieniają się kolorowymi patyczkami (kropeczkami). Jeśli nie, wracają na swoje miejsce. Każda biedronka, która ma na sobie różne kolorowe patyczki wędruje na bal. Dalsze zasady w instrukcji ;)











3. "Na zakupy" - dla dzieci w wieku 5+

Gra moja, z czasów mojego dzieciństwa, którą uwielbiałam :) Niestety nie zachowała się instrukcja do tej gry, więc gramy na tyle, na ile pamiętam. Ale od kiedy pokazałam ją mojemu Dziecku, to chce w nią grać prawie codziennie ;) i zawsze woła mnie: Mamo, choć pogramy w Twoją grę jak byłaś mała i robi się zakupy... ;) Urocze, prawda? ;)





4. "Monopoly Junior" firmy Hasbro - dla dzieci w wieku 5+

http://www.hasbro.com/pl-pl/product/monopoly-junior-game:EB700C54-5056-9047-F549-C3BA86CB916F 


Klasyczna gra ekonomiczna dostosowana dla dzieci. Zasady są bardzo łatwe, Dziecko wszystko szybko zapamiętało. Pieniądze mają wartość 1M, czyli można ćwiczyć dodawanie i odejmowanie na prostych przykładach. Do tego gra jest pięknie wykonana, kolorowa, pionki są przyjazne dla małych rączek. Naprawdę super gra rodzinna, która wciąga :D






Kolejne propozycje w następnym poście ;)

Kuchnia polska według Karola Okrasy


Kolejna propozycja przygotowana przez Kuchnię Lidla już na mojej półce :D Można ją dostać za 6 naklejek po 50 zł i 1 grosika ;) My często robimy zakupy w tej właśnie sieci, więc zbieranie naklejek było zwykłym dodatkiem do zakupów ;)

Nie będę tu pisać recenzji, ale powiem jedno: mam już kilka książek kulinarnych wydanych przez Lidla i naprawdę propozycje dań, jakie są tam przedstawione, wykorzystuję bardzo często, gdyż są proste w przygotowaniu, bardzo ciekawe, a przepisy składają się z łatwo dostępnych na składników.

Gorąco polecam!